Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Wpis nr. 3

wtorek, 24 czerwca 2008 11:56
 Teraz widze jak innym człowiekiem stałem sie. Właściwie to czuje, że ostastnio zmierzam w kierunku nieznanym. Byćmoże nabieram nowego doświadczenia, tak jak wtedy będąc w liceum. W zasadzie mam podobny stan świadomości. Jedankże, nie jestem tym samym człowiekiem co kilka lat temu. Bierze sie to stąd prawdopodobnie, że mam teraz doczynienia z ludźmi młodszymi odemnie o lat cztery. Zauważam pewne różnice w mentalności. Niedoszły dwudziestolatek ma inne priorytety, niż osoba zmierzajaca ku połowie swej dwudziestoletniej młodośći. Mimo wszystko  jesteśmy równi. Wszyscy mamy te same dusze, te same choroby, te same przeżycia psychiczne. Jakże mogę powiedzieć, że jestem ważniejszy niż każda z tych osób  które znam? Co to znaczy miłować naprawde? Czy ja kocham autentycznie? Czy nie dzieje sie tak że pragnienie kochania umiera we mnie, z każdym pragnieniem siebie dla innych? Oczywiście nie mam tu na myśli zatracania bezmyślnego siebie na rzecz drugiego człowieka. Jest w tym pewna subtelna róznica. Postawa miłości jest wtedy autentyczna, pod warunkiem świadomości jednostwości isntienia. Wtedy gdy stwierdzam, że jestem równy innym, to pod wzgledem duchowym. Cielesmym również. To duch jest tym co nadaje mi wyjątkowość. Rozumiejąc ją, pokornie nabieram dystansu do innych, przy jednoczesnym otworzeniu sie na świat. Wydaje mi sie, że człowiek powinien przejść pewna drogę. Musi dać od siebie pewien wysiłek. Wspiera wtedy autentycznie duchowe siły świata. Szanując siebie, rozumiem innych. Rozumiejąc innych kocha siebie. Nie może istnieć jednostkowo, i wyłącznie tak. Sprawa ma sie dość prosto do mnie i "pozostałych". Nie można jej komplikować poprzez nadmierne rozmyślanie. Pozatym myśli nie mogą być niezależne od rzeczywistości. Zależą od realności w tym względzie, że zgodnie z tomistycznym i arystiotelesowskim "Veritas est adaeqatio rei et intellectus". Właściwie filozofie obu tych wielkich myślicieli odpowiadają mi, bowiem zakładają i istnienie rzeczywistości, i świata nadprzydrodzonego. Wracając jednak to jednostkowości, wydaje mi się, że gdy istnieje równowaga między subiektywnością i obiektywnością, jestem zgodny z sobą. Prawda o mnie, i o każdym z nas znajduje sie w nas i poza nami. Błędnym jest spostrzeganie jedynie rzeczywistości zewnętrznej, jak i tylko wewnętrznej. Obie się uzupełniają. Bowiem jak wiadomo każda inna osoba jest jakby odzwierciedleniem mnie. Daje informacje zwrotną, na temat mojego "ja". Również ja jestem tym odbiciem osób ze mną przebywających, nawiązujących autentyczną, jednostkową relację. Człowiekowi nieświadomemu może wydawać sie, że wszystko jest wpożądku. Jakże to mylące jest wrażenie. Na nieszczęście takich osób, niezbędne jest zgłębianie siebie. Tutaj mogę jednak pocieszyć, że nie musi się to odbywać w sposób drążący, niszczący. Niektórym może tak sie kojarzyć zgłębianie siebie. Można przecież spojrzeć na siebie bardziej optymistycznie. Myśle, że możnaby to przyrównać do tego w jaki sposób tworzy sie tunele w kopalniach. Jeśliby górnicy drązyli tylko i wyłącznie w dół.. Do zadnych pokładów węgla nie byliby wstanie dojść. Także, dochodząc do podswiadomosci musi być miejsce na wszystkie aspekty. Dlaczego zgłębiać sie jedynie w dół. Możnaby przecież rozszerzać tą przestrzeń, aby nie być zniewolonym, czyli jakby zupełnie zsubiektywizowanym. Mam na myśli to ze czując sie prztyłoczonym, niczego wewnętrznie wolnego nie jest się wstanie zdziałać. Takie jest moje przekonanie.
 Na dalszcy ciąg rozważań przyjdzie czas.... Dziękuje

Robert

komentarze (1) | dodaj komentarz

niedziela, 14 marca 2010

Licznik odwiedzin: 577

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

O mnie

Robert...znacie mnie.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Ulubione strony

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: